Korzystam z ostatnich chwil lata i przypomniałam sobie, że obiecałam Wam wpis o Grecji 😄

Od mojego powrotu z urlopu minął już miesiąc, ale wiem, ze cześć z Was dalej zastanawia się, czy w dobie pandemii warto wybrać się na wakacje. Ja chciałam jechać na urlop z moją ciotką Martą i początkowo szukałyśmy wakacji w Polsce. Szybko jednak okazało się, że tydzień w polskim hotelu będzie o wiele droższy, niż tydzień w hotelu w Grecji. W związku z pandemią stwierdziłiśmy, że najbezpieczniejszą opcją będę wakacje z biurem podróży, choć nie jesteśmy fankami tego typu wycieczek. Biuro podróży oferuje ubezpiecznie, które w razie potrzeby finansuje leczenie, kwarantannę, czy nawet rezygnacje z wycieczki do 24h przed wylotem. Dodatkowo w hotelach zachowywane są wszystkie środki ostrożności i ograniczamy transport miejskimi autobusami. Tak zrobiłyśmy. Poszłyśmy do biura podróży i w cenie 1600zl kupiłyśmy wycieczkę w opcji all inclusive. To był strzał w dziesiątkę. Co prawda hotel miał 3 gwiazdki, wiec nie był „insta friendly” ale był czysty i bardzo dobrze skomunikowany z resztą wyspy. Aha- tego jeszcze nie napisałam. Byłyśmy na Rodos:D Zawsze wydawało mi się, ze to mało ciekawe miejsce. Błąd. Rodos jest magiczne. Wypasiony hotel i tak by Nam się nie przydał, bo spędziłybyśmy w nim może dwa dni. Jedyne co mogłoby być lepsze, to hotelowe jedzenie. Wychodziłyśmy często jeść w pysznych greckich tawernach, a w hotelu jadłyśmy jedynie śniadanie. Śniadania były ok. Czego można z resztą oczekiwać od śniadania:) U nas to dobrze zrobiona jajecznica i świeże owoce:) Jeśli chodzi o liczbę turystów na wyspie, to chyba nie da się wymarzyć lepszego momentu. Jest dosłownie pusto. Jadąc na stare miasto w Rodos spodziewałyśmy się tłumów, okazało się, że jesteśmy praktycznie same. Jest tak mało ludzi, że w restauracjach serwują do jedzenia darmowe drinki, żeby tylko usiąść i coś u nich zjeść. Żeby polecieć do Grecji trzeba wypełnić trochę dokumentów i 24h przed podróżą na maila dostajecie swój QR kod. Wszyscy nas straszyli, że na lotnisku robią testy i jak ktoś z naszego samolotu będzie miał wirusa, to cała wycieczka dostaje kwarantannę. Nikomu nie robili testów na lotnisku, wiec nie wiem czy to przypadek, czy ludzie trochę koloryzują. Większość restauracji na Rodos jest otwartych. Kluby i imprezy taneczne są pozamykane, wiec jeśli szukacie takich rozrywek, to może być ciężko. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Obsługa hotelowa oczywiście w maskach, w komunikacji miejskiej również jest obowiązek noszenia masek. Nie różni się to znacząco od obostrzeń w Polsce. Mimo wszystko my byłyśmy zachwycone urlopem. Mało ludzi, piękna wyspa i naprawdę dobre ceny:)

Byliście za granicą w tym roku? Gdzie? Piszcie w komentarzach:)