Czas nadrobić zaległości 🙂

Dawno mnie tu nie było, ale jak wiecie moje życie w ostatnim czasie zrobiło podwójne salto w przód i dopiero teraz łapie równowagę 🙂

Zaczynając od początku.
W lipcu tego roku poszłam na casting do wyborów Miss Polonia. Było nas 190 i to był pierwszy moment, w którym pomyślałam ”co po Ci to?”, ale było już za późno, przecież wszyscy znajomi wiedzieli ze tam idę 🙂 Po całym dniu rozmów z jury weszłam do finałowej 20-stki i maszyna ruszyła 😀 Moja dusza sportowca powiedziała “chciałaś to teraz walcz o podium”. To nie był najłatwiejszy czas. Ciągłe wyjazdy na sesje połączone z codziennymi treningami i gotowaniem skrupulatnie odważonych posiłków doprowadzało mnie z jednej strony do szału, a z drugiej widząc efekty nakręcało do działania. Po 3 miesiącach dało się zrealizować założony plan, -7kg zostawione na siłowni 🙂 Oczywiście nie zrobiłabym tego sama. Mam cudownych przyjaciół, którzy pracowali ze mną jak drużyna. Paula, Kiki i Patka, które codziennie na zgrupowanie przywoziły mi pudełka z jedzeniem. Jacek, który pilnował mnie na treningach i mówił co jeść. Moja najwierniejsza przyjaciółka Marta, która znosi każdy mój humor i odbiera tel nawet w środku nocy i rodzina, która najmocniej na świecie trzyma kciuki <3 Wszystkim Wam baaardzo dziękuję 🙂

Jutro wrzucę fotorelację z finału, a tymczasem kilka zdjęć z przygotowań.