Długo czekałam na ten dzień, jeszcze przed świętami pokazywałam Wam, że robię coś fajnego z ekipą “AVANTI”, a już od kilku dni możecie zobaczyć co to właściwie było 🙂 Moja pierwsza sesja okładkowa <3 Jestem mega podekscytowana i mimo, że dzieje się u mnie ostatnio bardzo dużo, to cieszę się na każdą wiadomość od Was, że się podoba! Wierzcie mi dostałam mega kopa energetycznego. Emocje długo opadały po wyjściu ze studia ,a teraz wróciły ze zdwojona siłą 🙂

To co kto jeszcze nie ma lutowego wydania AVANTI??;)